Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 listopada 2010

Tych maków...

Albo nie malowałam wcale, albo aż nadto ;) Ale nic nie szkodzi.
Są przecież wyjątkowe. Delikatne strukturą i mocne w barwie.
Cudowne połączenie.

niedziela, 14 listopada 2010

Maki.

Lubię ten obraz. Jeden z pierwszych "kwiatowych". Długo zabierałam się do malowania kwiatów.
Nie chciałam klasycznych kwiatków w bukiecie, ale rosnące swobodnie. Plus słońce...