Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 lutego 2011

Hm...Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku ;)

Ostatnio nie mam czasu na rozkusz. A przydało by się podelektować nudą ;))
Nawiązałam jakąś współpracę, zgłosiłam gdzieś prace, przygotowuję coś nowego i nie są to koty, o nie :D Odczuwam satysfakcję i sens.


Tego Fioletusa lubię najbardziej - rozważa za i przeciw swojej życiowej decyzji. o.

czwartek, 18 listopada 2010

Kot.

Wakacje spędziłam z dwoma kotami.
To jeden z nich. Ciekawszy.



W księgarni zachorowałam na jeden album. Jedyne 230 zł. Wrrrr...